Jeszcze kilkanaście lat temu akronim BRICS znany był jedynie ekonomistom i analitykom geopolitycznym. Dziś to jedna z najczęściej wymienianych organizacji międzynarodowych, której decyzje wpływają na globalny handel, politykę energetyczną i przyszłość światowego systemu finansowego. Czym dokładnie jest BRICS, jakie kraje wchodzą w jego skład i dlaczego grupa ta zyskuje na znaczeniu z roku na rok? Poniższy artykuł porządkuje najważniejsze fakty i liczby.
- Czym jest BRICS? Geneza i historia powstania
- Aktualna lista 11 państw członkowskich BRICS
- Główne cele BRICS
- BRICS w liczbach – potęga gospodarcza i demograficzna
- New Development Bank – konkretny sukces BRICS
- Wyzwania i słabości BRICS
- Czy Zachód obawia się BRICS?
- Przyszłość BRICS – kto dołączy następny?
- Wnioski i najczęściej zadawane pytania
Czym jest BRICS? Geneza i historia powstania
Termin BRIC pojawił się po raz pierwszy w 2001 roku za sprawą brytyjskiego ekonomisty Jima O’Neilla, ówczesnego analityka amerykańskiego banku Goldman Sachs. Akronim powstał z pierwszych liter nazw czterech państw – Brazylii, Rosji, Indii i Chin – które O’Neill wskazał jako przyszłe lokomotywy wzrostu światowej gospodarki. Początkowo była to jedynie kategoria analityczna, która z czasem przerodziła się w realną inicjatywę polityczną.
Przez kilka lat koncepcja O’Neilla pozostawała głównie terminem z raportów bankowych. Sytuacja zmieniła się jednak w drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku. W 2006 roku, na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, ministrowie spraw zagranicznych czterech państw spotkali się po raz pierwszy jako grupa BRIC. Było to jeszcze spotkanie nieformalne, ale zapoczątkowało regularny dialog polityczny.
Kolejne lata przyniosły dalsze zacieśnienie kontaktów – m.in. spotkania na marginesie szczytu G8. Kulminacją tego procesu był pierwszy oficjalny szczyt BRIC, który odbył się w czerwcu 2009 roku w rosyjskim Jekaterynburgu. Liderzy czterech państw dyskutowali wówczas o potrzebie głębokiej reformy globalnego systemu finansowego, który właśnie przechodził przez najpoważniejszy kryzys od dekad – kryzys subprime z 2008 roku.

Po tym spotkaniu współpraca zaczęła nabierać bardziej formalnego charakteru. Już na drugim szczycie BRIC w kwietniu 2010 roku w Brasilii liderzy podjęli decyzję o rozszerzeniu grupy. W grudniu 2010 roku, podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych, cztery państwa oficjalnie zaprosiły do dołączenia Republikę Południowej Afryki. RPA przyjęła zaproszenie, a akronim zyskał od tego momentu dodatkową literę „S” (od South Africa). Tak narodził się BRICS w formie znanej przez kolejną dekadę.
Dlaczego akurat RPA?
Z a włączeniem RPA do grupy szczególnie mocno lobbowały Chiny, widząc w tym kraju strategiczną bramę do całego kontynentu afrykańskiego – największego rynku surowców i potencjalnego odbiorcy inwestycji. RPA była wówczas najsilniejszą i najbardziej rozwiniętą gospodarką Afryki, posiadała stabilne instytucje, zaawansowany sektor finansowy oraz duże doświadczenie w reprezentowaniu interesów Globalnego Południa. Dzięki temu BRICS zyskał nie tylko piątego członka, ale też symboliczne reprezentowanie trzech rozwijających się kontynentów: Ameryki Łacińskiej, Azji i Afryki.
Warto podkreślić, że BRICS nie jest, ani nigdy nie było sojuszem wojskowym czy organizacją o sztywnej, zinstytucjonalizowanej strukturze jak chociażby Unia Europejska czy NATO. Od samego początku funkcjonuje jako luźne forum współpracy, w którym decyzje podejmowane są na zasadzie konsensusu, a przewodnictwo rotuje corocznie między państwami członkowskimi.
Późniejsze rozszerzenie BRICS – największa ekspansja w historii
Przez ponad dekadę (2011–2023) BRICS funkcjonował w pięcioosobowym składzie. Przełom nastąpił na szczycie w Johannesburgu w sierpniu 2023 roku, gdzie liderzy zdecydowali o największym rozszerzeniu w historii grupy.
Zaproszono wówczas sześć krajów: Argentynę, Egipt, Etiopię, Iran, Arabię Saudyjską i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Pełne członkostwo miało wejść w życie od 1 stycznia 2024 roku.
Dlaczego akurat te kraje? Rozszerzenie miało kilka strategicznych celów:
- Egipt i Etiopia – wzmocniły reprezentację Afryki. Egipt wnosi strategiczne położenie (Kanał Sueski) i duży rynek, mimo trudności gospodarczych. Etiopia należy do najszybciej rozwijających się gospodarek Afryki i jest ważnym partnerem Chin w ramach inicjatywy Pasa i Szlaku.
- Iran – dodał znaczące zasoby ropy i gazu oraz wzmocnił antyzachodni profil grupy. Dla Teheranu członkostwo oznaczało pogłębienie współpracy z Rosją i Chinami oraz częściowe obejście sankcji.
- Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska – wniosły ogromne rezerwy ropy naftowej, kapitał oraz wpływy na Bliskim Wschodzie. Kraje Zatoki traktują BRICS jako narzędzie dywersyfikacji sojuszy i zmniejszenia zależności od dolara w handlu energetycznym.
- Indonezja – dołączyła w styczniu 2025 roku jako największa gospodarka Azji Południowo-Wschodniej, dynamiczny rynek i ważny gracz muzułmański. Jej akcesja znacząco zwiększyła demograficzny i gospodarczy ciężar grupy.
Co z Argentyną?
Argentyna była jedynym krajem, który ostatecznie zrezygnował z członkostwa. Po wygranych wyborach prezydenckich w grudniu 2023 roku nowy prezydent Javier Milei wycofał kandydaturę, uznając, że członkostwo nie jest zgodne z jego proamerykańską polityką zagraniczną.
💡 Współpraca bilateralna (dwustronna) to rodzaj relacji partnerskich, umów lub działań podejmowanych przez dwie strony – najczęściej dwa państwa, dwie organizacje lub dwa podmioty gospodarcze
Status Arabii Saudyjskiej
Arabia Saudyjska otrzymała zaproszenie wraz z innymi krajami w 2023 roku. Proces jej akcesji miał jednak kilka etapów i nie przebiegł tak gładko jak w przypadku pozostałych państw. Rijad przez dłuższy czas zwlekał z ostateczną decyzją – oficjalnie „rozważał” członkostwo, brał udział w niektórych spotkaniach BRICS jako gość, ale nie złożył pełnej ratyfikacji od razu.
Dopiero w 2025 roku Arabia Saudyjska formalnie dołączyła do grupy (według wielu oficjalnych stron BRICS i oświadczeń grupy jest traktowana jako pełny członek). Niemniej jednak proces ten był powolny i charakteryzował się pewną ostrożnością ze strony Rijadu, który stara się prowadzić politykę „hedgingu” – czyli dywersyfikacji sojuszy, nie chcąc zbytnio zrażać Stanów Zjednoczonych.
Obecnie (2026) BRICS liczy 11 pełnych członków i jest jedną z najbardziej reprezentatywnych platform krajów Globalnego Południa.
Aktualna lista 11 państw członkowskich BRICS
W latach 2024-2025 BRICS przeszedł największą ekspansję od momentu powstania. Obecnie grupa liczy 11 pełnych członków:
| Lp. | Państwo | Data dołączenia |
|---|---|---|
| 1 | Brazylia | członek założycielski (2009) |
| 2 | Rosja | członek założycielski (2009) |
| 3 | Indie | członek założycielski (2009) |
| 4 | Chiny | członek założycielski (2009) |
| 5 | Republika Południowej Afryki | 2010 |
| 6 | Egipt | 2024 |
| 7 | Etiopia | 2024 |
| 8 | Iran | 2024 |
| 9 | Arabia Saudyjska | 2025 |
| 10 | Zjednoczone Emiraty Arabskie | 2024 |
| 11 | Indonezja | styczeń 2025 |
Oprócz pełnych członków istnieje kategoria krajów partnerskich, do której należą m.in. Białoruś, Kazachstan, Nigeria, Wietnam, Malezja, Kuba i Boliwia. Status partnera umożliwia szerszą współpracę bez formalnego pełnego członkostwa.
Główne cele BRICS
Mimo różnic ustrojowych i gospodarczych członków, BRICS łączy kilka wspólnych priorytetów:
▪ Reforma instytucji międzynarodowych – członkowie postulują zmiany w strukturach ONZ, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, tak aby lepiej odzwierciedlały one realia XXI wieku i dawały większy głos krajom Globalnego Południa.
▪ Promocja multipolarnego porządku światowego – BRICS dąży do budowy świata, w którym żadne pojedyncze mocarstwo ani blok nie dominuje nad resztą.
▪ Redukcja zależności od dolara amerykańskiego – grupa promuje handel w walutach lokalnych, rozwija system BRICS Pay i zwiększa rolę juana chińskiego, szczególnie w handlu energetycznym.
▪ Współpraca gospodarcza i rozwojowa – wspólne projekty infrastrukturalne, wymiana technologiczna i zrównoważony rozwój.
BRICS w liczbach – potęga gospodarcza i demograficzna
Skala BRICS robi wrażenie szczególnie wtedy, gdy spojrzy się na twarde dane. Jedenastu pełnych członków reprezentuje około 45-50% ludności świata, czyli od 3,6 do 4,0 miliarda osób. Jeśli doliczyć kraje partnerskie (tzw. format BRICS+), udział ten sięga nawet 55-56% globalnej populacji.
🔔 Kraje partnerskie BRICS: Białoruś, Kazachstan, Nigeria, Wietnam, Malezja, Kuba i Boliwia
Pod względem gospodarczym BRICS wyprzedza zachodnią konkurencję. Udział grupy w globalnym PKB liczonym według parytetu siły nabywczej (PPP) wynosi w 2025 roku około 37-42%, z prognozami sięgającymi 44% w najbliższych latach. Dla porównania – G7 (czyli: Stany Zjednoczone, Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Kanada) odpowiadają za zaledwie ok. 28–29% światowego PKB w ujęciu PPP (w 2025 roku ok. 28,4%).
BRICS ma już wyraźnie większą „realną” siłę gospodarczą niż G7, choć w ujęciu nominalnym (czyli po bieżących kursach walut na rynku międzynarodowym, bez uwzględnienia różnic w poziomie cen) G7 wciąż pozostaje większe.
PKB gospodarek BRICS (2024)
| Państwo | PKB nominalne (mld USD, 2025) |
|---|---|
| Chiny | ok. 19 400 – 20 850 |
| Indie | ok. 4 100 – 4 500 |
| Rosja | ok. 2 500 – 2 660 |
| Brazylia | ok. 2 200 – 2 630 |
| Indonezja | ok. 1 450 – 1 600 |
| Arabia Saudyjska | ok. 1 100 – 1 390 |
| Zjednoczone Emiraty Arabskie | ok. 550 – 600 |
| Iran | ok. 370 – 420 |
| Egipt | ok. 380 – 400 |
| Republika Południowej Afryki | ok. 380 – 480 |
| Etiopia | ok. 120 – 130 |
Średni prognozowany wzrost PKB państw BRICS w 2026 roku wynosi około 3,7%, a w 2027 roku utrzyma się na podobnym poziomie. Jest to znacząco wyższe tempo niż w większości krajów rozwiniętych (G7 średnio ok. 1,1–1,5% rocznie).
Nie można też pominąć kontroli nad surowcami strategicznymi. Rosja, Arabia Saudyjska, Iran i ZEA odpowiadają łącznie za około 30-40% światowej produkcji ropy naftowej, co daje grupie ogromny wpływ na globalne rynki energetyczne.
New Development Bank – konkretny sukces BRICS
Jednym z najbardziej namacalnych osiągnięć grupy jest powołanie w 2015 roku New Development Bank (NDB) z siedzibą w Szanghaju. Bank ten stanowi alternatywę dla zachodnich instytucji finansowych, finansując projekty infrastrukturalne oraz rozwojowe w krajach członkowskich i szerzej – w państwach Globalnego Południa.

Równolegle utworzono Contingent Reserve Arrangement (CRA) – mechanizm rezerwowy o wartości 100 miliardów dolarów, mający stanowić zabezpieczenie na wypadek kryzysów płynnościowych. Jest to swoista odpowiedź na dominację MFW w globalnym systemie finansowym.
Wyzwania i słabości BRICS
Mimo imponujących statystyk, BRICS mierzy się z poważnymi wewnętrznymi napięciami. Największą siłą grupy jest jej reprezentatywność – w jej skład wchodzą demokracje, monarchie i systemy autorytarne, bogate kraje Zatoki Perskiej i biedniejsze państwa Afryki. Jednak ta sama różnorodność stanowi jednocześnie największą słabość.
Kluczowe problemy wewnętrzne
▪ Brak jednolitej polityki zagranicznej – członkowie BRICS prezentują rozbieżne stanowiska wobec kluczowych konfliktów, takich jak wojna w Ukrainie czy konflikt izraelsko-palestyński.
▪ Rywalizacja indyjsko-chińska – dwie największe gospodarcze potęgi grupy prowadzą między sobą spory terytorialne i rywalizują o wpływy w regionie Indo-Pacyficznym. W 2026 roku Indie obejmą przewodnictwo w BRICS, co będzie testem dla ich zdolności do współpracy z Pekinem.
▪ Strategiczny hedging niektórych członków – Arabia Saudyjska zachowuje pewną ostrożność i nie zawsze w pełni potwierdza aktywizację swojego członkostwa. Wiele państw traktuje BRICS nie jako jednoznaczny wybór geopolityczny, lecz jako dodatkowy kanał dyplomacji pozwalający uniknąć kategorycznego opowiedzenia się po stronie USA lub Chin.
▪ Powolna de-dolaryzacja – choć inicjatywy handlu w walutach lokalnych postępują, szczególnie w sektorze energetycznym, dolar amerykański wciąż pozostaje dominującą walutą rezerwową świata.
Czy Zachód obawia się BRICS?
Rozszerzenie BRICS i jego ambicje dotyczące reformy globalnego porządku oraz stopniowej redukcji roli dolara budzą na Zachodzie mieszane uczucia – od lekceważenia, przez zaniepokojenie, po konkretne działania odwetowe.
Reakcja Stanów Zjednoczonych
Stany Zjednoczone, szczególnie za drugiej administracji prezydenta Donalda Trumpa, traktują BRICS jako potencjalne zagrożenie dla dominacji dolara i amerykańskiej pozycji w światowej gospodarce. Trump wielokrotnie groził nałożeniem wysokich ceł – nawet stuprocentowych – na kraje BRICS, które aktywnie promują de-dolaryzację lub rozliczanie handlu w walutach lokalnych. Waszyngton obawia się przede wszystkim, że sukces alternatywnych mechanizmów płatniczych mógłby osłabić zdolność USA do stosowania sankcji jako narzędzia polityki zagranicznej.
Reakcja USA ma charakter mieszany: z jednej strony administracja bagatelizuje spójność grupy, podkreślając wewnętrzne podziały (rywalizacja indyjsko-chińska, hedging Arabii Saudyjskiej). Z drugiej – wprowadza taryfy celne, ograniczenia technologiczne i dyplomatyczne naciski, by zniechęcić poszczególne kraje do zbyt szybkiego odchodzenia od dolara.
Reakcja Europy
Europa (UE i G7) podchodzi do tematu znacznie ostrożniej. Widzi w BRICS raczej symptom rosnącej multipolaryzacji świata niż spójny antyzachodni blok. Unia Europejska koncentruje się na strategii „de-risking” – redukcji ryzyka w relacjach z Chinami, dywersyfikacji łańcuchów dostaw oraz wzmacnianiu własnych instytucji. Jednocześnie wiele krajów europejskich zauważa, że BRICS przyciąga Globalne Południe atrakcyjną ofertą finansowania bez politycznych warunków, co zmusza Zachód do refleksji nad atrakcyjnością własnego modelu współpracy.
Konkluzja: Zachód nie panikuje, ale zdecydowanie monitoruje i reaguje. BRICS nie jest jeszcze „śmiertelnym zagrożeniem”, ale staje się coraz wyraźniejszym sygnałem, że era niekwestionowanej dominacji instytucji Bretton Woods i dolara dobiega końca.
Największym wyzwaniem dla grupy pozostaje jednak wewnętrzna spójność – bez niej BRICS będzie raczej platformą dialogu, aniżeli realną alternatywą dla porządku zachodniego.
Przyszłość BRICS – kto dołączy następny?
Lista krajów zainteresowanych przystąpieniem do BRICS lub pogłębieniem współpracy stale się wydłuża. Wśród najczęściej wymienianych kandydatów do pełnego członkostwa znajdują się Turcja, Nigeria i Algieria. Każde z tych państw wniosłoby do grupy istotny potencjał demograficzny, gospodarczy lub surowcowy.
Ekspansja BRICS w latach 2024-2025 symbolizuje wyraźne przesunięcie ciężaru gospodarczego i geopolitycznego w stronę Azji, Afryki i Bliskiego Wschodu. Grupa staje się platformą dla krajów, które chcą dywersyfikować swoje sojusze i uzyskać dostęp do alternatywnych kanałów finansowania oraz dyplomacji – bez konieczności jednoznacznego opowiedzenia się po którejkolwiek stronie nowej zimnej wojny.
Wnioski i najczęściej zadawane pytania
BRICS przeszedł długą drogę od luźnej kategorii analitycznej z 2001 roku do organizacji liczącej 11 pełnych członków i kilkanaście krajów partnerskich.
Z udziałem sięgającym niemal połowy światowej populacji i ponad 40% globalnego PKB (PPP), grupa ta jest dziś zbyt duża i zbyt wpływowa, by ją ignorować. Jednocześnie wewnętrzne sprzeczności, brak formalnych struktur decyzyjnych i różnice interesów między członkami sprawiają, że BRICS wciąż bardziej przypomina forum dialogu niż zintegrowany blok zdolny do konkurowania z Zachodem na każdym polu.
Najbliższe lata, zwłaszcza indyjskie przewodnictwo w BRICS w 2026 roku, pokażą, czy grupa zdoła zamienić swój imponujący potencjał demograficzny i gospodarczy w realną, skoordynowaną siłę geopolityczną.
Czy BRICS planuje stworzenie własnej wspólnej waluty?
Nie. Na obecnym etapie nie ma oficjalnych planów wprowadzenia jednej wspólnej waluty BRICS. Grupa skupia się na stopniowej de-dolaryzacji poprzez zwiększanie rozliczeń w walutach narodowych (głównie juan, rubel, rupia, real). Pojawiają się pomysły na jednostkę rozliczeniową (np. opartą na koszyku walut członków), ale na razie pozostają one na etapie dyskusji.
Jaka jest różnica między pełnym członkiem BRICS a krajem partnerskim?
Pełni członkowie uczestniczą we wszystkich spotkaniach na najwyższym szczeblu, mają prawo głosu i wpływ na decyzje (choć zapadają one przez konsensus). Kraje partnerskie (m.in. Białoruś, Kazachstan, Nigeria, Malezja, Wietnam) mogą brać udział w wielu inicjatywach i spotkaniach, ale nie mają pełnych praw członkowskich. Status partnerski jest często traktowany jako „poczekalnia” przed ewentualnym pełnym członkostwem.
Czy Indie będą w stanie pogodzić rywalizację z Chinami podczas swojego przewodnictwa w 2026 roku?
To jedno z największych wyzwań 2026 roku. Indie i Chiny pozostają w sporze granicznym i rywalizują o wpływy w Azji. Indie jako przewodniczący będą musiały balansować między współpracą w ramach BRICS a ochroną własnych interesów. Sukces indyjskiej prezydencji będzie ważnym testem, czy grupa potrafi działać ponad dwustronnymi konfliktami największych członków.
Jak BRICS radzi sobie z sankcjami nałożonymi na niektórych członków (Rosja, Iran)?
Sankcje Zachodu na Rosję i Iran stały się katalizatorem przyspieszenia de-dolaryzacji. Kraje BRICS zwiększyły handel w walutach narodowych, rozwijają alternatywne systemy płatnicze i korzystają z New Development Bank. Jednocześnie sankcje komplikują współpracę (np. utrudniają transakcje bankowe), dlatego grupa szuka sposobów na ich obejście lub minimalizację skutków.
Czy BRICS może stać się militarnym sojuszem lub blokiem antyzachodnim?
Nie. BRICS od początku deklaruje, że nie jest sojuszem wojskowym (w przeciwieństwie do NATO). Grupa ma charakter gospodarczo-polityczny i unika wspólnych zobowiązań obronnych. Chociaż niektóre państwa (Rosja, Iran) mają antyzachodni wydźwięk, inni członkowie (Indie, Brazylia, ZEA, Arabia Saudyjska) prowadzą politykę wielowektorową i nie chcą całkowitego zerwania z Zachodem.
Które kraje są najbardziej prawdopodobnymi kandydatami do kolejnego rozszerzenia BRICS?
Najczęściej wymieniane państwa to Turcja, Nigeria i Algieria. Turcja wnosiłaby strategiczne położenie i duży potencjał gospodarczy, Nigeria – największą populację Afryki i surowce, Algieria – zasoby energetyczne i wpływy w Afryce Północnej. Ostateczna decyzja zależy od konsensusu wszystkich 11 członków i gotowości kandydata do przyjęcia zasad współpracy w grupie.
Norbert jest doświadczonym redaktorem specjalizującym się w tematyce ekonomii, finansów i zarządzania. Pasjonuje się analizą rynków finansowych oraz nowoczesnymi strategiami biznesowymi. Prywatnie miłośnik literatury ekonomicznej i aktywnego stylu życia, lubiący dzielić się wiedzą i inspirować innych do świadomego zarządzania swoimi finansami.



Dodaj komentarz