Historia gospodarcza świata uczy nas jednej, brutalnej prawdy: żaden pieniądz papierowy nie jest wieczny. Waluty powstają, tracą na wartości, a ostatecznie upadają pod ciężarem inflacji lub zawirowań politycznych. W tym dynamicznym i często nieprzewidywalnym środowisku istnieje jednak jeden stały punkt odniesienia. Aktywo, które od tysięcy lat pełni funkcję uniwersalnego nośnika wartości. Mowa oczywiście o złocie. Ostatnie lata dobitnie pokazały, jak krucha jest stabilizacja, do której przywykliśmy. Pandemia, konflikty zbrojne za naszymi granicami oraz galopująca inflacja sprawiły, że inwestorzy – zarówno ci indywidualni, jak i wielkie instytucje finansowe – zaczęli masowo poszukiwać bezpieczeństwa. Dlaczego w momentach niepokoju wzrok całego świata kieruje się w stronę żółtego metalu? Odpowiedź tkwi w jego unikalnych właściwościach ekonomicznych.
Bezpieczna przystań w niespokojnych czasach
W żargonie finansowym złoto określane jest mianem „bezpiecznej przystani”. Nie jest to puste hasło. W momentach krachów giełdowych, gdy akcje spółek tracą na wartości, a waluty państw rozwijających się gwałtownie słabną, złoto zazwyczaj zyskuje lub utrzymuje swoją cenę.
Dzieje się tak, ponieważ złoto fizyczne – w przeciwieństwie do akcji, obligacji czy pieniądza na koncie bankowym – nie jest niczyim zobowiązaniem. Nie posiada tzw. ryzyka kontrahenta. Jeśli posiadasz sztabkę złota, jesteś jej jedynym właścicielem. Twoje bezpieczeństwo nie zależy od kondycji banku, wypłacalności emitenta obligacji czy decyzji polityków. W sytuacji kryzysowej, gdy zaufanie do instytucji spada, fizyczne posiadanie majątku staje się najwyższą wartością.
Tarcza przeciw inflacji
Inflacja to cichy złodziej, który każdego dnia obniża siłę nabywczą Twoich oszczędności. Kwota 100 tysięcy złotych trzymana w gotówce dzisiaj, za rok pozwoli kupić znacznie mniej towarów i usług. Złoto działa tu jak historyczna tarcza.
Kruszec ten nie służy do szybkiego pomnażania kapitału w krótkim czasie, ale doskonale radzi sobie z „konserwowaniem” wartości pieniądza w długim terminie. Uncja złota kupiona sto lat temu pozwalała na zakup dobrej jakości garnituru i elegancką kolację. Dzisiaj, mimo że waluty zmieniły się wielokrotnie, ta sama uncja złota nadal wystarczy na te same dobra luksusowe. To dowód na to, że kruszec skutecznie opiera się utracie wartości pieniądza fiducjarnego.
Płynność, czyli dostęp do gotówki
Dla przedsiębiorców i inwestorów kluczowym parametrem jest płynność aktywa, czyli to, jak szybko można zamienić je na gotówkę. Nieruchomości są świetną lokatą kapitału, ale ich sprzedaż może trwać miesiącami. W sytuacji nagłej potrzeby, zamrożenie kapitału w murach bywa problematyczne.
Złoto inwestycyjne jest jednym z najpłynniejszych aktywów na świecie. Sztabki i monety bulionowe (takie jak Krugerrand czy Kanadyjski Liść Klonowy) są rozpoznawalne pod każdą szerokością geograficzną. Możesz je sprzedać od ręki w Warszawie, Nowym Jorku, Londynie czy Tokio. Niezależnie od tego, gdzie się znajdziesz i jaka będzie sytuacja gospodarcza, złoto zawsze będzie wymienialne na lokalną walutę.
Jak mądrze włączyć złoto do portfela?
Decyzja o zakupie złota nie powinna być podyktowana emocjami, lecz chłodną kalkulacją. Eksperci finansowi sugerują, aby metale szlachetne stanowiły od 10 do 20 procent portfela inwestycyjnego. Taka proporcja pozwala na stabilizację wyników całego portfela w momentach rynkowych wstrząsów.
Ważne jest jednak, aby inwestować w złoto fizyczne – sztabki lub monety a nie w „papierowe” instrumenty finansowe, które jedynie naśladują cenę kruszcu. Tylko fizyczne posiadanie daje pełną niezależność od systemu bankowego.
Gdzie kupować bezpiecznie?
Rynek złota w Polsce jest dojrzały i bezpieczny, pod warunkiem, że korzystamy z usług zweryfikowanych dostawców. Należy unikać okazji na portalach aukcyjnych i skupić się na dealerach, którzy oferują certyfikowane produkty mennicze oraz biorą pełną odpowiedzialność za sprzedawany towar. Jeśli szukasz partnera, który pomoże Ci ulokować majątek w metalach, sprawdź ofertę mennicy Cashify Gold i wybierz rozwiązania dopasowane do Twoich możliwości finansowych.
Podsumowanie
W czasach pokoju złoto może wydawać się “nudną” inwestycją, która po prostu leży w sejfie. Jednak w czasach kryzysu ta nuda staje się jego największą zaletą. To stabilizacja, której nie zapewnią Ci rynki kapitałowe. Nie traktuj zakupu złota jako spekulacji, ale jako formę ubezpieczenia majątku. Ubezpieczenia, które w przeciwieństwie do polisy, nigdy nie traci ważności i którego wartość z biegiem lat historycznie rośnie.
Inwestowanie wiąże się z ryzykiem i nie gwarantuje realizacji założonego celu inwestycyjnego, ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Należy liczyć się z możliwością utraty przynajmniej części zainwestowanych środków.
Norbert jest doświadczonym redaktorem specjalizującym się w tematyce ekonomii, finansów i zarządzania. Pasjonuje się analizą rynków finansowych oraz nowoczesnymi strategiami biznesowymi. Prywatnie miłośnik literatury ekonomicznej i aktywnego stylu życia, lubiący dzielić się wiedzą i inspirować innych do świadomego zarządzania swoimi finansami.



Dodaj komentarz