Od września 2026 r. PKO BP, mBank i inne banki wysyłają SMS-y i e-maile z informacją, że oddały część odsetek zapłaconych w ratach kredytu. Pieniądze przychodzą bez żadnego wniosku, a sama wiadomość rzadko wyjaśnia, skąd się wzięły, dlatego łatwo wziąć ją za pomyłkę albo próbę oszustwa.
Za zwrotem stoi wyrok unijnego Trybunału z 23 kwietnia 2026 r., który zakazał liczenia odsetek od prowizji i ubezpieczenia doliczonych do kredytu. Bank oddaje jednak wyłącznie odsetki z rat zapłaconych po wyroku.
Jeśli Twój bank przysłał Ci taką wiadomość, warto zrozumieć, co dokładnie oznacza i co możesz zrobić dalej.
SMS z banku o zwrocie odsetek – co oznacza i skąd się wziął?
Wiadomości różnią się w zależności od instytucji, ale mówią o tym samym. Klienci PKO BP dostają przykładowo:
Przestaliśmy naliczać odsetki od kredytowanych kosztów Twojej pożyczki […]. Zaktualizowaliśmy harmonogram spłaty. Zapłacone odsetki od tej części pożyczki za okres od 23.04.2026 r. do 02.10.2026 r. przekażemy na konto do spłaty pożyczki. Powiadomimy Cię o tym. Przekażemy je automatycznie, nie musisz podejmować dodatkowych działań.
mBank wysyła e-mail, w którym pisze między innymi:
Do tej pory naliczaliśmy odsetki od całej kwoty kredytu, również od tych kosztów. Dlatego zwróciliśmy Ci część odsetek za okres od 23 kwietnia do 29 września 2026 r. Pieniądze przekazaliśmy na rachunek do spłaty kredytu. Zwrot zobaczysz w historii tego rachunku.
Z obu wiadomości wynika, że bank do tej pory liczył odsetki także od prowizji i ubezpieczenia doliczonych do Twojego kredytu. Od teraz takich odsetek już nie nalicza, a te, które pobrał po 23 kwietnia 2026 r., oddaje. Zwrot jest automatyczny, więc nie musisz składać wniosku ani reklamacji. Bank przelewa pieniądze na rachunek, z którego pobiera Twoje raty – w historii tego rachunku możesz sprawdzić, czy otrzymałeś przelew.
Zmienia się też dalsza spłata – PKO BP przygotował nowy harmonogram, w którym raty nie zawierają już odsetek od doliczonych kosztów, a mBank będzie oddawał tę część odsetek po każdej kolejnej racie.
Skąd w ogóle te koszty w kredycie? Banki często nie pobierały prowizji ani składki ubezpieczeniowej z góry, tylko doliczały je do kredytu. Kwota w umowie była więc wyższa niż pieniądze, które trafiły na Twoje konto, a odsetki bank naliczał od całej kwoty z umowy. Jeśli na konto wpłynęło 50 000 zł, a bank doliczył 10 000 zł prowizji i ubezpieczenia, Twoje raty zawierały odsetki od 60 000 zł, czyli także od 10 000 zł, których nigdy nie było na Twoim koncie.
Jakich umów kredytu konsumenckiego dotyczy zwrot?
Zwrot dotyczy kredytów gotówkowych, konsolidacyjnych i ratalnych oraz pożyczek do 255 550 zł, czyli tego, co prawo nazywa kredytem konsumenckim. Wyjątkiem jest kredyt na remont domu lub mieszkania bez zabezpieczenia hipoteką, który należy do tej grupy także powyżej tego limitu.
Najważniejsze jest jednak to, czy bank doliczył prowizję lub ubezpieczenie do kredytu, zamiast pobrać je od Ciebie z góry. Łatwo to sprawdzić w umowie – jeśli „kwota kredytu” jest wyższa niż pieniądze, które wpłynęły na Twoje konto, różnica to właśnie doliczone koszty.
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 23 kwietnia 2026 r. – bank nie może naliczać odsetek od prowizji
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał 23 kwietnia 2026 r. wyrok w sprawie C-744/24, dotyczącej kredytu konsumenckiego udzielonego przez Bank Pekao.
Bank doliczył do kwoty kredytu składkę ubezpieczeniową i naliczał odsetki także od niej, choć kredytobiorca nie otrzymał tych pieniędzy do dyspozycji. Sąd Rejonowy we Włodawie, który rozpoznawał spór, zwrócił się do Trybunału z pytaniem, czy taki sposób naliczania odsetek jest zgodny z prawem unijnym. Trybunał orzekł, że odsetki mogą być naliczane wyłącznie od kwoty faktycznie wypłaconej konsumentowi, a nie od kosztów, które bank doliczył do kredytu.
Wyrok Trybunału nie zobowiązał banków, by same, bez żadnego wniosku, oddały pieniądze wszystkim kredytobiorcom. Automatyczne zwroty zaproponował Związek Banków Polskich, który reprezentuje sektor bankowy. W stanowisku z 15 września 2026 r. związek zalecił swoim członkom, aby w kredytach spłacanych 23 kwietnia 2026 r. przestali naliczać odsetki od doliczonych kosztów i oddali te, które pobrali od tego dnia.
To Twój bank decyduje, kiedy i za jaki okres odda pieniądze. Nie ogranicza to jednak Twojego prawa do żądania zwrotu w reklamacji.
Zwroty wprowadzają kolejne banki. Na początku października 2026 r. PKO BP i mBank przelewały już pieniądze, BNP Paribas zapowiedział zwrot odsetek razem z nowymi harmonogramami, a Alior Bank pracował nad korektą harmonogramów. Pekao, ING, Credit Agricole i Erste informowały, że przygotowują własne rozwiązania. Jeśli Twój bank jeszcze się nie odezwał, warto sprawdzić jego komunikaty na stronie internetowej lub w aplikacji.
Czego przelew z banku nie obejmuje?
Zwrot dotyczy wyłącznie odsetek od prowizji i ubezpieczenia pobranych od 23 kwietnia 2026 r. Bank nie rozlicza z własnej inicjatywy odsetek naliczonych od tych kosztów wcześniej, często przez kilka lat spłaty. Pominięte zostają także kredyty spłacone przed dniem wyroku.
Możesz wystąpić o zwrot odsetek sprzed wyroku w reklamacji, a jeśli bank ją odrzuci, skierować sprawę do sądu. Trybunał nie ustanowił w wyroku nowej zasady, tylko wyjaśnił przepisy unijnej dyrektywy o kredycie konsumenckim z 2008 r. i powołał się na swój wyrok z 2016 r., w którym określił już, czym jest całkowita kwota kredytu. Banki z własnej inicjatywy nie rozliczają jednak okresu sprzed wyroku, dlatego wynik zależy od konkretnej umowy.
Wiadomość z banku potwierdza też, że bank doliczył do Twojego kredytu prowizję lub ubezpieczenie. To dobry powód, żeby sprawdzić umowę pod kątem sankcji kredytu darmowego. Przysługuje ona, gdy bank przy zawieraniu umowy naruszył obowiązki informacyjne z ustawy o kredycie konsumenckim, na przykład błędnie podał RRSO albo całkowitą kwotę do zapłaty. Wtedy do spłaty zostaje tylko kwota, która faktycznie trafiła na Twoje konto, a bank zwraca zapłacone odsetki i opłaty. Sam SMS o zwrocie nie przesądza jednak, że takie naruszenie wystąpiło.
Kiedy warto sprawdzić umowę kredytu z prawnikiem?
Wiadomość o zwrocie to dobry moment na sprawdzenie Twojej umowy, bo potwierdza, że bank doliczył koszty do kredytu i pobierał od nich odsetki.
Oferujemy bezpłatną, wstępną analizę umowy kredytu. Od ponad 10 lat prowadzimy sprawy konsumentów przeciwko bankom i firmom pożyczkowym, a jako zewnętrzny ekspert współpracujemy z Biurem Rzecznika Finansowego. Na podstawie umowy i harmonogramu wyliczymy, ile odsetek bank pobrał od doliczonych kosztów przed wyrokiem, i sprawdzimy, czy prawidłowo podał RRSO i całkowity koszt kredytu. Jeśli w Twojej umowie są podstawy do reklamacji albo do sankcji kredytu darmowego, prowadzimy reklamację i korespondencję z bankiem, a w razie odmowy sprawę w sądzie. Nie obiecujemy wyniku – mówimy wprost, czy warto działać.
Skorzystaj z bezpłatnej analizy umowy kredytowej – sprawdzimy Twoje dokumenty i ocenimy, czy w Twojej sprawie są podstawy do dalszych roszczeń.
Zwrot odsetek od prowizji – najczęściej zadawane pytania
Dlaczego bank zwraca mi odsetki?
Bank liczył odsetki także od prowizji i ubezpieczenia doliczonych do Twojego kredytu, a 23 kwietnia 2026 r. Trybunał Sprawiedliwości UE uznał to za niezgodne z prawem. Dlatego oddaje odsetki pobrane w ten sposób od dnia wyroku, a o zwrot wcześniejszych możesz wystąpić w reklamacji.
Czy muszę coś zrobić, żeby dostać te pieniądze?
Nie. Bank przelewa te pieniądze automatycznie, bez wniosku z Twojej strony. Działać musisz dopiero wtedy, gdy chcesz wystąpić o zwrot odsetek sprzed wyroku albo sprawdzić, czy przysługuje Ci sankcja kredytu darmowego.
Czy SMS z banku o zwrocie odsetek to nie oszustwo?
Wiadomości o zwrocie wysyłają banki, ale ten temat mogą wykorzystać także oszuści. Banki informują, że przelew następuje automatycznie i nie wymaga od Ciebie żadnych działań. Link do „odbioru zwrotu”, prośba o zalogowanie się przez stronę z wiadomości albo o dane karty to sygnał ostrzegawczy. Przelew możesz sprawdzić w aplikacji lub bankowości internetowej, w historii rachunku, z którego spłacane są raty.
Czy przyjęcie przelewu odbiera prawo do dalszych roszczeń?
Nie. Przelew wykonany przez bank z własnej inicjatywy nie zamyka drogi do reklamacji ani do sankcji kredytu darmowego. Ostrożności wymaga dopiero propozycja ugody albo oświadczenia, że nie masz wobec banku dalszych żądań.
Co z kredytem spłaconym przed wyrokiem?
Taki kredyt nie jest objęty automatycznymi zwrotami, bo zalecenie ZBP dotyczy tylko umów aktywnych 23 kwietnia 2026 r. O zwrot odsetek od doliczonych kosztów możesz wystąpić w reklamacji do banku. Jeśli od spłaty kredytu nie minął rok, warto sprawdzić także sankcję kredytu darmowego.
Norbert jest doświadczonym redaktorem specjalizującym się w tematyce ekonomii, finansów i zarządzania. Pasjonuje się analizą rynków finansowych oraz nowoczesnymi strategiami biznesowymi. Prywatnie miłośnik literatury ekonomicznej i aktywnego stylu życia, lubiący dzielić się wiedzą i inspirować innych do świadomego zarządzania swoimi finansami.



Dodaj komentarz